Klubowicz pisze:
Jedna winda na 12 stoi (mowa o "małych"
druga jedzie do góry i cooooo....... dojeżdża do 9 i obie "małe" w dół.
Nosz k............ niech ktoś jeszcze powie, że trzeba naciskać przycisk od "jednej" windy. Trza cisnąć wszystkie, może któraś w końcu dojedzie
Jedna winda na 12 stoi (mowa o "małych"
Nosz k............ niech ktoś jeszcze powie, że trzeba naciskać przycisk od "jednej" windy. Trza cisnąć wszystkie, może któraś w końcu dojedzie
Sąsiedzie też mieszkam na 15-tym i naciskam guzik wind, które są bliżej. Jeśli nie ma reakcji po 3 sekundach, to czas potrzebny na zamknięcie się drzwi windy, zakładając, że akurat ktoś wysiada np, to po prostu naciskam kolejny guzik. Nie naciskam obu z założenia, że ta którą naciskam pierwszą nie ruszy, daję jej szansę.
Za produkt windopodobny proszę winić firmę Robyg a nie tych, którzy próbują coś z tym zrobić. Póki co to walka z wiatrakami, mega zaangażowanie mieszkańców w rozwiązywanie problemów ( patrz frekwencja na spotkaniach, albo wielomiesięczne zbieranie kart do głosowania ), nam nie pomaga.
Jest plan, żeby coś z tym zrobić, ale o tym później.
Pozdrawiam.