Bordeaux pisze:
Czyli jeśli zarząd sam się nie podda to zaczynamy wielkie zbieranie głosów?
Czyli jeśli zarząd sam się nie podda to zaczynamy wielkie zbieranie głosów?
Tak, jeśli się zgodzą, to wprowadzamy do porządku zebrania ustalenie terminu kolejnego spotkania ( nawet za tydzień ), na które zaprosimy notariusza, jeśli się nie zgodzą, to potrzebujemy ok miesiąca, żeby pozbierać upoważnienia.