Virus pisze:
Koło mojego miejsca ten narożnik. Musieli dziś bo dopiero jak wróciłem z pracy to widziałem że zrobili kilkanaście dziur w dodatku nie posprzątali ;/
Dzwoniłem do administratora ale chyba zapewnienia o 24h kontakcie minęły z końcem zebrania wspólnoty bo ani nie odebrał ani nie oddzwonił...
Koło mojego miejsca ten narożnik. Musieli dziś bo dopiero jak wróciłem z pracy to widziałem że zrobili kilkanaście dziur w dodatku nie posprzątali ;/
Dzwoniłem do administratora ale chyba zapewnienia o 24h kontakcie minęły z końcem zebrania wspólnoty bo ani nie odebrał ani nie oddzwonił...
i co w temacie słychać ? założyli jakieś śruby .....
ROBYG mi nie odpisał mimo monitów ehhhh
Drzwi wejściowe nadal popsute ....
PS
Widać, że nowy administrator po zebraniu już ma zlewkę.
A przed to nawet lustra i słupki pomontował