Virus pisze:
Jak tam sąsiedzi, skusiliście się na degustację w recepcji?
Zjedzone i wybaczone?
Jak tam sąsiedzi, skusiliście się na degustację w recepcji?
Zjedzone i wybaczone?
- ja nie przyjąłem przeprosin - ot uznałem za nieszczere, a raczej za manipulację "ciemną masą"
- nie zaryzykowałabym dojadania surowej ryby z drugiego obiegu,