Nie sądzę abyśmy zmusili Robyga do zmian. wielokrotnie rozmawialiśmy w tej sprawie i nic.
Tłumaczenie kierownika projektu były tez co najmniej dziwne.
Pan projektant się popisał.....
Samo rozwiązanie jest co najmniej dziwne....
Wydaję mi się że można było inaczej poprowadzić ruch w tym konkretnie miejscu i problemu by nie było.
Tłumaczenie kierownika projektu były tez co najmniej dziwne.
Pan projektant się popisał.....
Samo rozwiązanie jest co najmniej dziwne....
Wydaję mi się że można było inaczej poprowadzić ruch w tym konkretnie miejscu i problemu by nie było.