Posty: 166 #2262708
|
Gdyby Pan był to wiedziałby Pan, że....
Kijada1 pisze:
Chcecie wywiesić nr mieszkań na widok, pytam poco? By napiętnować sąsiadów?
Będą wywieszane informacje o wielkości zadłużenia, ilości zadłużonych mieszkań, bez wskazywania nr lokali, czy nazwisk.
Kijada1 pisze:
Do dziś zalegam 3 m-ce, czyli to nie przeoczenie.
Wspólnota nie straci, bo zostanie Pan obciążony odsetkami, tak jak każdy niepłacący w terminie.
O odcinaniu ciepłej wody była mowa w przypadku "długoterminowych" dłużników.[/quote]
mam w dupie te Pana odsetki... przepraszam za słownik i wycieczki osobiste, ale brakuje mi już cierpliwości do tej Waszej teorii o swojej zajebistości.
Kompletnie Pan nie zrozumiał mojego przekazu.
Powtórzę, mam w dupie te Wasze odsetki o ile będą naliczone zgodnie z wszystkimi przepisami prawa. Jeśli nastąpi jakiekolwiek zaniedbanie zainwestuję swój czas, by skonfrontować działania organów Wspólnoty z przepisami prawa; nawet jeśli będą tylko niewielkie szanse wygrania tej konfrontacji zaangażuję swój czas, może to Was nauczy pokory.
Czemu nie byłem na zebraniu? bo nie mam czasu, bo muszę zarabiać m in na czynsz, który jest w niektórych aspektach bezsensownie naliczany (np. ochrona liczona od metra kwadratowego). Czynsz, w którym wymyślane są "fajne pomysły" ludzi, którzy mają małe mieszkania i mniejszy udział w kosztach wspólnoty. Dlaczego nie ustawiam w swoim kalendarzu zebrania Wspolnoty jako ważne? Bo uważam, że zebrania naszej Wspólnoty to tylko niepotrzebna konfrontacja, gdzie większość dominuje głosy słabszych. To nie jest fajne spotkanie o problemach, pomysłach i przekonywanie do racji, tylko forsowanie juz wcześniej uzgodnionych pomysłów w małym gronie.
|