rew pisze:
Możemy zwołać zebranie wspólnoty, na zebraniu zwykłą większością głosów (uchwałą) zobowiązać zarząd do rozpisania przetargu (na ustalonych wcześniej warunkach)na nowego administratora. Nie jest do tego potrzebne ani 50%, ani notariusz. Ale trzeba to zrobić tak jak to zrobił Masters, oficjalnie, z 7 dniowym wyprzedzeniem itd. Z tego co pamiętam uchwały są dla zarządu wiążące.
Możemy zwołać zebranie wspólnoty, na zebraniu zwykłą większością głosów (uchwałą) zobowiązać zarząd do rozpisania przetargu (na ustalonych wcześniej warunkach)na nowego administratora. Nie jest do tego potrzebne ani 50%, ani notariusz. Ale trzeba to zrobić tak jak to zrobił Masters, oficjalnie, z 7 dniowym wyprzedzeniem itd. Z tego co pamiętam uchwały są dla zarządu wiążące.
Żeby zmienić administratora nie jest potrzebna większość 50 % ??? To jestem zaskoczony.Inna sprawa ze większość sąsiadów która bierze udział w zebraniach jest bardzo zadowolona z obecnego administratora.... Notariusz jest tylko potrzebny tylko w sytuacji gdy chcemy zmiany zarządu.