Szkoda było tak nastrojowo. Myślałem że choinkę postawił Masters....
Gdy będziemy Zarządem a nie Radą Mieszkańców, właściwie tworem bez mocy, to na taką wolę mieszkańców zareagujemy natychmiast. Sam mogę ją ubierać, albo zwołamy dzieciaki, żeby miały radochę.
Też tak sobie pomyślałem , że dzieci miałyby radość , ktoś z rodziców miałby oko , a choinka byłaby fajnym Świątecznym akcentem.W gruncie rzeczy koszt jak na wspólnoty nieduży. Może w takim razie za rok się uda ?
Też tak sobie pomyślałem , że dzieci miałyby radość , ktoś z rodziców miałby oko , a choinka byłaby fajnym Świątecznym akcentem.W gruncie rzeczy koszt jak na wspólnoty nieduży. Może w takim razie za rok się uda ?
Wszystko w naszych rękach i dobry pomysł na małą integrację.
Podobno wszystkie ozdoby i stojak zostały z zeszłego roku. Wystarczy kupić tylko choinkę. Myślę że 150 zł wystarczy. Czy rada osiedla ma decyzyjność na taka kwotę ? Jeśli nie to byłbym za tym żeby zadzwonić do Pana Okońskiego....Co o tym sądzicie ?
Pomysł uważam za bardzo dobry. Tegoroczne Święta jeszcze nie są stracone pod tym względem. Może RM coś zadziała, mają chyba jakąś kwotę do dyspozycji własnej. Ja jestem za. Jak kupimy sztuczną to będzie na parę lat.